• Błąd, taki plik nie istnieje, spróbuj ponownie.

Metropolita Krakowski

Dialogi abp Marka w nowej odsłonie

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski zaprasza na „Dialogi", czyli cykl tematycznych spotkań z wiernymi, ale także ze wszystkimi zainteresowanymi.

To okazja do rozwiania wątpliwości i lepszego poznania Kościoła.

Spotkania rozpoczynają katechezy na wybrany w danym miesiącu temat, następnie Arcybiskup Metropolita odpowiada najpierw na nadsyłane wcześniej pytania, a potem na pytania zadawane „na żywo”. W roku 2018 „Dialogi” będą miały miejsce w kolegiacie akademickiej św. Anny (ul. św. Anny 11) oraz w czterech wybranych kościołach Krakowa: Świętego Brata Alberta (os. Dywizjonu 303 nr 63), NMP z Lourdes (ul. Misjonarska 37), MB Różańcowej (Piaski Nowe, ul. Nowosądecka 41) oraz bazylice oo. Dominikanów (ul. Stolarska 12).

Plan i tematyka są podane na plakatach i stronie internetowej www.dialogi.pl. Pytania kierowane do Księdza Arcybiskupa można przekazać poprzez formularz na tej stronie.

W tym roku spotkania mają rozpoczynać się projekcją sondy ulicznej, w której młodzi ludzie poruszają dany temat z przechodniami spotkanymi na ulicach Krakowa. Arcybiskup w swojej katechezie będzie mógł więc odnieść się także do opinii osób, które nie uczęszczają regularnie do kościoła.

Najbliższe będzie poświęcone tematowi: Spowiedź i kierownictwo duchowe a psychika człowieka. Odbędzie się 15 marca 2018 r. o godz. 20.15 w kościele św. Alberta, os. Dywizjonu 303 nr 63.

TEMATY
DIALOGI ARCYBISKUPA 2018
WG SONDY INTERNETOWEJ PRZEPROWADZONEJ WŚRÓD STUDENTÓW:

15 marca, godz. 20.15,  kościół św. Brata Alberta, os. Dywizjonu 303 nr 63: Spowiedź i kierownictwo duchowe a psychika człowieka.

19 kwietnia, godz. 20.15, kolegiata św. Anny, ul. Św. Anny 11:
Powołanie. Jak rozeznać?

17 maja, godz. 20.30, kościół NMP z Lourdes, ul. Misjonarska 37:
 Czy chcemy tego samego? Wola Boga a wola człowieka.

14 czerwca, godz. 20.15, kolegiata św. Anny, ul. Św. Anny 11:
IV Przykazanie. Szacunek - czy zawsze?

18 października, godz. 20.15, kościół MB Różańcowej, ul. Nowosądecka 41 (Piaski Nowe):
Stulecie niepodległości. Kościół a państwo. Relacje.

15 listopada, kolegiata św. Anny, ul. Św. Anny 11:
Liturgia – sprawnie czy godnie?

13 grudnia, bazylika Trójcy Świętej, ul. Stolarska 12:
Modlitwy charyzmatyczne w Kościele

 

Dialogi 19.04.2018

- Powołanie to nie tylko kwestia powoływanego, ale całej wspólnoty Kościoła, która musi być zatroskana o to, aby Pan Bóg nie został sam ze swym wołaniem skierowanym do człowieka - mówił podczas kolejnej edycji Dialogów u św. Anny abp Marek Jędraszewski. Tym razem temat spotkania brzmiał „Powołanie jak rozeznać?"

Mówiąc o kwestii rozeznawania powołania, metropolita podkreślił, że bardzo ważne jest, aby tę decyzję przemodlić.
- Jeśli się mam zastanowić, to w rozmowie z Panem Bogiem. Prosić o światło dla siebie, o zrozumienie swojego życia, o to, czego Pan Bóg ode mnie oczekuje w moim życiu.

Z tej modlitwy powinna także wynikać umiejętność rozpoznawania natchnień od Pana Boga, które mogą być Jego wezwaniem. Jako przykład różnorodności Bożych natchnień metropolita wskazał na sytuację Ignacego Loyoli, który pod wpływem lektury „Żywotów świętych" zapragnął być taki jak oni. Czasem są to natchnienia w sytuacjach nadzwyczajnych, jak zakochanie od pierwszego wejrzenia albo radykalne zrozumienie Pisma Św., jak w przypadku św. Antoniego, który słysząc fragment Ewangelii o bogatym młodzieńcu, zrobił tak, jak mówił Pan Jezus - sprzedał wszystko co miał.
- W tych wszystkich możliwościach da się odczytać różnorodność Bożego powołania (...) w Kościele, by poprzez Kościół służyć światu, głosząc Chrystusa.
W odpowiedzi na pytanie dotyczące rozeznawania powołania do małżeństwa, a konkretnie czy rozpoznaje się je tylko poprzez eliminację innych typów powołań, arcybiskup podkreślił, że stwierdzenie, że jestem powołany do małżeństwa, bo nie widzę się w życiu samotnym ani nie odkrywam powołania do kapłaństwa czy życia zakonnego to za mało.
- Powołanie do małżeństwa wymaga zrozumienia, że ja chcę żyć z kimś drugim, o płci przeciwnej, razem, w wierności, na dobre i na złe, jest to zatem nie tylko problem samego serca czy uczuć, choć niewątpliwie jest to bardzo ważne, ale ważniejsze jest to, że jestem na tyle dojrzały, że jestem gotów podjąć zobowiązanie na całe życie, by trwać wobec Boga i drugiego człowieka, trwać na dobre i na złe i nie myśleć tylko o sobie i samorealizacji, ale myśleć w kategoriach czy jestem już na tyle dojrzały, że chcę drugiemu pomagać w jego realizacji.

Jedno z kolejnych pytań wiązało się z życiem w samotności - czy takie powołanie rzeczywiście istnieje i czy wybór samotnej drogi można tłumaczyć widokiem złych przykładów w rodzinach oraz wśród kapłanów i sióstr. Arcybiskup przestrzegał przed podejmowaniem decyzji o powołaniu z takich powodów, ponieważ jawią się jako ucieczka - ktoś robi coś źle i dlatego ja nie chcę mieć z tym wspólnego.
- Nie można na podstawie swoich negatywnych doświadczeń uciekać w trzecią drogę powołania. Bo ucieczka jest czymś złym. Sprawia, że powstaje lęk i strach, a tam nie ma wolności i nie ma przestrzeni, by móc siebie doprowadzić do pełni zgodnie z tym, czego chce od nas Pan Jezus.

Metropolita podkreślił, że wybór powołania do samotności musi być podyktowany chęcią większego poświęcenia się dla innych niż jest to możliwe w życiu małżeńskim czy kapłańskim lub zakonnym. Jako wzór takiego życia wyrasta przykład wkrótce błogosławionej Hanny Chrzanowskiej.
- Widzę wielkie miejsce w Kościele dla tego typu powołań - mówił metropolita.

FOTORELACJA

SZCZEGÓŁY

 

Dialogi 15.03.2018

- Spotkanie ze spowiednikiem to nie jest po prostu spotkanie z człowiekiem, który też jest grzeszny, który ma swoje doświadczenia i upadki (...). To jest spotkanie z Chrystusem miłosiernym - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Dialogów, które tym razem odbyły się w Parafii Świętego Brata Alberta na os. Dywizjonu 303 w Nowej Hucie.

Temat marcowych Dialogów brzmiał: „Spowiedź i kierownictwo duchowe a psychika człowieka". Spotkanie rozpoczęło się projekcją filmu, prezentującego sondaż uliczny. Arcybiskup Marek Jędraszewski, odnosząc się do filmu zwrócił uwagę, że w większości przypadków pytanie o spowiedź było pytaniem o uczucia, towarzyszące temu sakramentowi. Tymczasem tu nie chodzi o uczucia, ale o fakt wyznania grzechów i otrzymania przebaczenia od Boga, bez względu na emocje. Metropolita odniósł się także do kwestii sumienia, które, jak powiedział jeden z wypowiadających się w filmie, posiada każdy, bez względu na to czy jest wierzący. - Sumienie należy do wyposażenia duchowego człowieka niezależnie od tego, czy jest on wierzący czy nie. I tak istotnie jest - mówił arcybiskup. Kiedy grzeszymy nasze sumienie staje się naszym sędzią i oskarża nas.


- Sumienie jako nasz sędzia nas niepokoi, oskarża, czasem mówimy: sumienie nas gryzie. W tej sytuacji konfliktu z własnym sumieniem, które nas oskarża, szukamy rozwiązania. Sami z siebie nie jesteśmy w stanie pokonać tego konfliktu, który w nas jest. Grzechy może odpuścić tylko Pan Bóg. I dzieje się to w Kościele w sakramencie pokuty i pojednania. I w tym momencie rozumiemy, że spotkanie ze spowiednikiem to nie jest po prostu spotkanie z człowiekiem, który też jest grzeszny, który ma swoje doświadczenia i upadki (...). To jest spotkanie z Chrystusem miłosiernym.

Po słowie wstępnego komentarza nadszedł czas na pytania. Pierwsze z nich dotyczyło tego, czy kierownik duchowy powinien brać pod uwagę konstrukcję psychiczną osoby, która do niego przychodzi i czy powinien znać prawa rządzące psychologią. W odpowiedzi arcybiskup przypomniał, że kapłani zanim usiądą w konfesjonale, odbierają wykształcenie nie tylko teologiczne i filozoficzne, ale w jakimś stopniu także psychologiczne. - Natomiast bardzo bym przestrzegał przed tym, żeby ksiądz w konfesjonale był przede wszystkim psychologiem i próbował według zasad samej psychologii intepretować to, co przed chwilą usłyszał od penitenta. (...) Spowiedź to spotkanie grzesznego człowieka z miłosiernym Bogiem. Psychologia jest tu jakoś potrzebna, (...) pomaga choćby przy ocenie materii grzechu czy jego intencji, natomiast w gruncie rzeczy chodzi o wydarzenie prawdziwie religijne, a wiec duchowe - podkreślił metropolita.

Odpowiadając na pytanie o to, jak kierować się radami spowiednika, kiedy zauważamy widoczną sprzeczność miedzy tym co mówi, a tym jak żyje, arcybiskup zaznaczył, że kapłan jest człowiekiem, a zatem podlega grzechowi i taka sprzeczność będzie istniała właściwie zawsze. Czasem może być wręcz tak, że penitent zawstydzi spowiednika swoją dojrzałością duchową i życiem wiarą. - Trzeba z całą pokorą przyjmować to co spowiednik mówi (...) nie jako głoszenie konkretnie tego człowieka, ale jako Boży głos, który przez tego spowiednika chce trafić do serca penitenta. Spowiedź to nie jest spotkanie penitenta z samym tylko spowiednikiem, ale przede wszystkim spotkaniem z Panem Bogiem poprzez pośrednictwo spowiednika.

Padło także pytanie o to, jak księża psychicznie wytrzymują wielogodzinne nieraz wysłuchiwanie spowiedzi, czasem trudnych, czasem wręcz dramatycznych. Arcybiskup odpowiedział, że wolność od obciążenia tym, co się usłyszy również jest łaską. Wspomniał także czasy, kiedy sam wiele godzin spowiadał szczególnie w okresach przedświątecznych. - Kiedy kończyła się taka spowiedź wstawałem od konfesjonału, składałem stułę, klękałem i modliłem się o pokój, zapomnienie wszystkiego i przychodziła radość, że Pan Bóg dał mi łaskę tylu ludziom z Nim się pojednać.

Jedno z kolejnych pytań dotyczyło żalu za grzechu - czy jest on emocją i co w sytuacji, kiedy spowiadając się, nie odczuwamy, że jest nam przykro.

- Przeżycia emocjonalne związane z sakramentem pokuty i pojednania nie są najważniejsze. (...) W przypadku samego żalu za grzechy najważniejsze jest to, by uświadomić sobie ogrom krzywdy wyrządzonej Panu Bogu przez swoją niewierność, także krzywdy wyrządzonej drugiemu człowiekowi i samemu sobie, jako komuś, kto został powołany do bycia dzieckiem Bożym, do świętości, którą swoim grzechem podeptałem i odrzuciłem. To jest też krzywda, którą sam sobie wyrządziłem - odpowiedział arcybiskup. Dodał także, że same emocje mogą towarzyszyć spowiedzi, i mogą być nawet dobre, ale nie są konieczne.

- Czy da się ustalić granice między kompetencją psychologii a duchowością? Tak brzmiało koleje pytanie. Arcybiskup zwrócił uwagę na to, że terapia i spowiedź posiadają inną pespektywę. - Gdy chodzi o pewien kryzys psychologiczny czy psychiczny człowieka, (...) to cały nacisk kładziony jest na tego człowieka, na jego „ja" (...) Natomiast sakrament pokuty to nie jest koncertowanie się na „ja" penitenta choć dotyczy go bardzo mocno, ale chodzi o uzdrowienie relacji penitenta z Panem Bogiem, Kościołem, ludźmi (...). Inna perspektywa, inny punkt widzenia - mówił arcybiskup.

Ostatnie pytanie dotyczyło tego, co można powiedzieć osobom, które mimo odpuszczenia danego grzechu nadal są smutne i przygnębione w wyniku świadomości ogromu popełnionego zła. - Nie ma właściwie nic innego jak, mówiąc językiem św. Faustyny, całkowicie zatopić się w Boże miłosierdzie, co sprawia, że oddajemy Chrystusowi Miłosiernemu wszystko (...) całe nasze cierpienie, prosząc o łaskę radości najpełniejszej, wynikającej właśnie z tego, że zostaliśmy objęci Bożym miłosierdziem - mówił arcybiskup. Podkreślił zarazem, że nie jest to proste i czasem trwa, ale należy pamiętać, że Pan Bóg chce nas widzieć jako Jego radosne dzieci.

Kolejne Dialogi z Arcybiskupem Markiem Jędraszewskim odbędą się w dniu 19 kwietnia o godz. 20:15 w kolegiacie św. Anny. Temat następnego spotkania z metropolitą krakowskim brzmi: „Powołanie. Jak rozeznać?".

Informacje o Dialogach oraz formularz do nadsyłania pytań są dostępne na stronie: www.dialogi.pl

Fotorelacja

Dialogi u św. Anny 14.12.2017

Nie ma bardziej wyrazistego kryterium człowieczeństwa niż solidarność i nieobojętność na los ludzi, których istnienie jest zagrożone. Jeśli umywamy od tego ręce, powtarza się gest Piłata - mówił podczas grudniowych „Dialogów u św. Anny" abp Marek Jędraszewski w odniesieniu do odwołanej niedawno konferencji "Prawo dziecka do życia".

Czytaj więcej

Dialogi u Św. Anny 23.11.2017

Kolejne spotkanie odbyło się w czwartek, 23 listopada o godz. 20.15. Tematem było: Życie nasze zmienia się, ale się nie kończy. Śmierć i co dalej?

Zobacz wiedorelację: tutaj oraz tutaj

Dialogi u Św. Anny 28.09.2017
Katecheza i nauczanie religii w przestrzeni społecznej

Sierpniowe Spotkania Katechetyczne

  1. Wykład abp prof. dra hab. Marka Jędraszewskiego, Metropolity Krakowskiego pt. "Sens i prawo nauczania religii w szkole" na rozpoczęcie roku szkolnego i katechetycznego 2017/2018, Filharmonia krakowska, 30 sierpnia 2017 r.

    https://www.youtube.com/watch?v=aEC3qZeZx2I

     
  2. Homilia abp Marka Jędraszewskiego podczas Mszy świętej dla katechetów w Kolegiacie św. Anny, 30 sierpnia 2017 r.

    https://www.youtube.com/watch?v=8XMewzZrBP8

80 rocznica druku pierwszego obrazka Jezusa Miłosiernego

Z okazji 80. rocznicy wydrukowania pierwszych w świecie obrazków Jezusa Miłosiernego i pobytu św. Siostry Faustyny Kowalskiej w Wydawnictwie J. Cebulskiego, 28 września br. na „Kamienicy Kolegiackiej” przy ul. Szewskiej 22 została odsłonięta tablica pamiątkowa. Odsłonięcia dokonał abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, w obecności władz miasta Krakowa i Uniwersyteckiej Kolegiaty św. Anny, sióstr ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z przełożoną generalną m. Petrą Kowalczyk, apostołów Bożego Miłosierdzia i czcicieli św. Siostry Faustyny.

Fotorelacja z wydarzenia tutaj.